Polecany post

Book Tour Bookstagram - informacje dla uczestników

wtorek, 31 stycznia 2017

"FLOWER Jak kwiat" Elizabeth Craft, Shea Olsen

"FLOWER Jak kwiat" Elizabeth Craft, Shea Olsen
Bardzo często nasze życiowe decyzje są ukierunkowane tym, co przeżyliśmy w dzieciństwie. W wielu przypadkach to rodzice na nie wpływają. Spoglądając na ich życie staramy się obrać ten sam kierunek co oni, lub wręcz przeciwnie - robimy wszystko, aby nie być takimi jak oni. Tak było w przypadku Charlotte, która w wieku jedenastu lat straciła matkę. 

Charlotte mieszka w malutkim domku z babcią i o dwa lata starszą siostrą. Pracuje w kwiaciarni trzy razy w tygodniu oraz w szkolnej gazetce, a w wolnych chwilach zajmuje się synkiem siostry. Przyjaźni się z homoseksualnym Carlosem, który jest jej bratnią duszą i bez powodzenia próbuje wyciągnąć dziewczynę na różne szaleństwa.
Dziewczyna ma jasne postanowienie: zero imprez i zero chłopaków. Zamierza skończyć szkołę, zacząć studia i wieść zupełnie inne życie niż kobiety w jej rodzinie. W jej planach nie ma miejsca na miłość, facetów i niechcianą ciąże. Zamierza wykorzystać swój potencjał. I nic, ani nikt nie przeszkodzi jej w tym postanowieniu. 

Gdy Tate po raz pierwszy zobaczył Charlotte w witrynie kwiaciarni, ujrzał piękną i roześmianą dziewczynę. Dziewczyna na początku starała się zniechęcić chłopaka, ale później oczekiwała jego kolejnych wizyt. Jej myśli i serce, biegły w szalonym tempie, gdy o nim myślała.

Jednak, gdy dziewczyna dowiaduje się kim jest Tate, czuje się oszukana. Ich życia stoją po dwóch różnych barykadach: on jest sławny i bogaty, a ona to szara myszka, która mieszka w biednym domku. Charlotte gdy przypomina sobie o tym jak ją traktował i jak dobrze czuła się w jego towarzystwie postanawia dać mu szansę i zgodzić się na ich wspólny związek. Jednak chłopak, aby ją chronić stawia jej warunek: o wszystkim decyduje on. Czy Charlotte, która do tej pory kontrolowała każdy aspekt swojego życia, powierzy swoje życie w ręce chłopaka? Czy miłość która między nimi rozkwitła ma szansę przetrwać? Czy dziewczyna zaufa na tyle, by móc swobodnie kochać? 

Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Pokochałam Tate, który okazał się być czarującym mężczyzną. Ba, ten mężczyzna mógłby być spełnieniem marzeń wielu kobiet i nie chodzi tu tylko o jego bogactwo i zabójczy wygląd, lecz o to jak zachowywał się w stosunku do Charlotte. Gdy mówiła, on słuchał, potrafił dostrzec jej duszę, jej prawdziwe ''JA''. To dzięki niemu Charlotte dotąd zamknięta w sobie, zaczęła rozkwitać i korzystać z życia, które ograniczyła patrząc na błędy swojej rodziny. Moim zdaniem to bardzo ważne, bo w życiu potrzebujemy niespodzianek, czegoś co zatrzęsie nim. 

"FLOWER Jak kwiat" to opowieść o miłości. O miłości pięknej, przynoszącej nam promyk słońca, ale również o miłości, która boli i rani. O tym, że to pod wpływem innej osoby zauważamy, że ograniczenia które na siebie nałożyliśmy wcale nas nie satysfakcjonują, bo w głębi samych siebie od zawsze pragnęliśmy czegoś innego. Warto kierować się głosem serca jeśli chcemy przeżyć życie tak, aby sprawiało nam radość i spełnienie. Autorki powieści stworzyły historię, która trzyma w napięciu i nie daje nam czasu na choćby jeden oddech. Nie mogłam się oderwać od książki, tak mnie wciągnęły perypetie miłosne Tate i Charlotte. Jeśli szukasz lekkiej książki, z przesłaniem i do tego trzymające w napięciu to ta książka jest właśnie dla Ciebie !

Oryginalny tytuł: Flower
Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: luty 2017 rok
Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Liczba stron: 333
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

sobota, 28 stycznia 2017

''Światło między oceanami'' M.L Stedman

''Światło między oceanami'' M.L Stedman
Tom po zakończeniu służby wojskowej rozpoczyna pracę jako latarnik. Mężczyzna gnębiony koszmarami i wspomnieniami, które przywołują poczucie winy za czyny popełnione podczas wojny, pragnie uciec jak najdalej od nich i od ludzi. Wybiera wyspę Janus Rock, która jest jak najbardziej oddalona od cywilizacji.

W porcie, w mieście Point Partaguese, które często odwiedza poznaje Isabel. Piękna, młoda i beztroska kobieta sprawia, że do mrocznego życia mężczyzny przebija się pierwszy promyk słońca, które ociepla jego serce. Tom dla Isabel jest tajemnicą, którą pragnie poznać. Wspólne spotkania podczas przyjazdów mężczyzny do miasta zbliżają ich do siebie.

27 kwietnia 1926 rok. Do wyspy Janus Rock, na której mieszkają Tom i Isabel Sherbourne, przepływa mała łódka, w której znajduje się martwy mężczyzna z niemowlęciem w ramionach. Obowiązkiem Toma jako latarnika jest zgłaszanie wszystkich wydarzeń, które są udziałem wyspy. Kobieta, która dwa tygodnie wcześniej straciła trzecie dziecko, odkrywa chaos w swojej głowie, gdy pierwszy raz bierze małą dziewczynkę w swoje ramiona. Rozrywający ból, tęsknota i poczucie straty, mieszają się z nadzieją i instynktem macierzyńskiej miłości, który ogarnia ją. Namawia Toma, że dziecko powinno zostać z nimi, że możliwe, że nie ma żadnej rodziny i trafi do sierocińca, a oni mogą zapewnić jej prawdziwą rodzinę i nikt się o tym nie dowie, skoro była w ciąży. Mężczyzna jest rozdarty pomiędzy miłością do żony, a obowiązkiem. Mając przed oczami twarz Isabel, która cierpiała po stracie syna, zgadza się aby ta mała istotka została z nimi. Postanawia zakopać ciało mężczyzny na wyspie. Isabel daje dziewczynce na imię Lucy.

Przez ten czas, obydwoje zdążyli ją pokochać, jak własną córkę. Isabel rozkwitła na nowo wraz z pojawieniem się dziecka. Rany się zabliźniły, a ból zelżał. Jednak Toma gnębią wyrzuty sumienia i tylko myśl, że dziecko jest sierotą je maskuje. Czy można zbudować szczęście na ukradzionym życiu? Jeśli czujemy strach i poczucie winy ono nigdy nie będzie pełne.

Trudno mi opowiedzieć jakie emocje wyzwala historia głównych bohaterów. Niełatwo jest zrozumieć i potępić ich postępowanie, bo w tej historii nic nie jest czarno- białe. Co musi czuć kobieta, która całą sobą pragnęła dziecka, a za każdym razem je traciła? Czy można ją potępić za to, że pokochała dziecko innej kobiety? Podczas tej lektury starałam się postawić w sytuacji bohaterów i uwierzcie - nie było łatwo. Takie sytuacje nigdy nie są łatwe. Kiedy w grę wchodzi miłość rodzica do dziecka, nie istnieje żadna granica pomiędzy złem, a dobrem. Zrobimy wszystko aby je zatrzymać przy sobie i nie dać je skrzywdzić. Bronimy jak lwice swoich młodych. Ale czy wszystkie nasze wybory są właściwe?

''Światło między oceanami'' to wzruszająca historia o bólu, stracie i miłości. O ludziach, którzy żyli złudzeniami i szczęściem za którym stało poczucie winy. Jedyne co mi przeszkadzało to niektóre opisy z życia latarnika, które według mnie mogłyby być ciut krótsze. Nie będę ukrywać, że momentami byłam rozdrażniona zachowaniem bohaterów, ale to normalne przy takich książkach, więc wybaczam. M.L Stedman napisała piękną opowieść, która zostawia w sercu czytelnika wyrwe. Nie płakałam przy niej, bo bardzo rzadko płaczę przy książkach, ale czułam ogromny smutek i żal. 

Na podstawie książki, powstał film, zatytułowany ''Światło miedzy oceanami'', który swoją premierę miał 18 listopada 2016 roku. W rolach głównych zagrali : Michael Fassbender - Tom SherbourneAlicia Vikander - Isabel SherbourneRachel Weisz - Hannah Roennfeldt

Tytuł oryginalny: The Light Between Oceans
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Data wydania: październik 2016 rok
Tłumaczenie: Anna Dobrzańska 
Liczba stron: 432
Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger