M.L Stedman ''Świadło między oceanami'


Tom po zakończeniu służby wojskowej rozpoczyna pracę jako latarnik. Mężczyzna gnębiony koszmarami i wspomnieniami, które przywołują poczucie winy za czyny popełnione podczas wojny, pragnie uciec jak najdalej od nich i od ludzi. Wybiera wyspę Janus Rock, która jest jak najbardziej oddalona od cywilizacji.
W porcie, w mieście Point Partaguese, które często odwiedza poznaje Isabel. Piękna, młoda i beztroska kobieta sprawia, że do mrocznego życia mężczyzny przebija się pierwszy promyk słońca, które ociepla jego serce. Tom dla Isabel jest tajemnicą, którą pragnie poznać. Wspólne spotkania podczas przyjazdów mężczyzny do miasta zbliżają ich do siebie.


27 kwietnia 1926 rok. Do wyspy Janus Rock, na której mieszkają Tom i Isabel Sherbourne, przepływa mała łódka, w której znajduje się martwy mężczyzna z niemowlęciem w ramionach. Obowiązkiem Toma jako latarnika jest zgłaszanie wszystkich wydarzeń, które są udziałem wyspy. Kobieta, która dwa tygodnie wcześniej straciła trzecie dziecko, odkrywa chaos w swojej głowie, gdy pierwszy raz bierze małą dziewczynkę w swoje ramiona. Rozrywający ból, tęsknota i poczucie straty, mieszają się z nadzieją i instynktem macierzyńskiej miłości, który ogarnia ją. Namawia Toma, że dziecko powinno zostać z nimi, że możliwe, że nie ma żadnej rodziny i trafi do sierocińca, a oni mogą zapewnić jej prawdziwą rodzinę i nikt się o tym nie dowie, skoro była w ciąży. Mężczyzna jest rozdarty pomiędzy miłością do żony, a obowiązkiem. Mając przed oczami twarz Isabel, która cierpiała po stracie syna, zgadza się aby ta mała istotka została z nimi. Postanawia zakopać ciało mężczyzny na wyspie. Isabel daje dziewczynce na imię Lucy.

Przez ten czas, obydwoje zdążyli ją pokochać, jak własną córkę. Isabel rozkwitła na nowo wraz z pojawieniem się dziecka. Rany się zabliźniły, a ból zelżał. Jednak Toma gnębią wyrzuty sumienia i tylko myśl, że dziecko jest sierotą je maskuje. Czy można zbudować szczęście na ukradzionym życiu? Jeśli czujemy strach i poczucie winy ono nigdy nie będzie pełne.

Trudno mi opowiedzieć jakie emocje wyzwala historia głównych bohaterów. Niełatwo jest zrozumieć i potępić ich postępowanie, bo w tej historii nic nie jest czarno- białe. Co musi czuć kobieta, która całą sobą pragnęła dziecka, a za każdym razem je traciła? Czy można ją potępić za to, że pokochała dziecko innej kobiety? Podczas tej lektury starałam się postawić w sytuacji bohaterów i uwierzcie - nie było łatwo. Takie sytuacje nigdy nie są łatwe. Kiedy w grę wchodzi miłość rodzica do dziecka, nie istnieje żadna granica pomiędzy złem, a dobrem. Zrobimy wszystko aby je zatrzymać przy sobie i nie dać je skrzywdzić. Bronimy jak lwice swoich młodych. Ale czy wszystkie nasze wybory są właściwe?

''Światło między oceanami'' to wzruszająca historia o bólu, stracie i miłości. O ludziach, którzy żyli złudzeniami i szczęściem za którym stało poczucie winy. Jedyne co mi przeszkadzało to niektóre opisy z życia latarnika, które według mnie mogłyby być ciut krótsze. Nie będę ukrywać, że momentami byłam rozdrażniona zachowaniem bohaterów, ale to normalne przy takich książkach, więc wybaczam. M.L Stedman napisała piękną opowieść, która zostawia w sercu czytelnika wyrwe. Nie płakałam przy niej, bo bardzo rzadko płaczę przy książkach, ale czułam ogromny smutek i żal. 


Na podstawie książki, powstał film, zatytułowany ''Światło miedzy oceanami'', który swoją premierę miał 18 listopada 2016 roku. W rolach głównych zagrali : Michael Fassbender - Tom SherbourneAlicia Vikander - Isabel SherbourneRachel Weisz - Hannah Roennfeldt

Tytuł oryginalny: The Light Between Oceans
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Data wydania: 26 października 2016
Liczba stron: 432
Moja opinia: 8/10



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka