Lisa de Jong ''Kiedy pada deszcz''



''Myśl o mnie, kiedy pada deszcz. Będę Twoim parasolem. Będę ochroną przed burzą, kiedy życie stanie sie nieznośne. Nie pozwól, by deszcz Cię zmył.''

Kate Alexander ma 19 lat. Dwa lata wcześniej w jej życiu miało miejsce wydarzenie, które wywróciło jej dotąd beztroski świat. Stało się to w dzień, w którym padał deszcz. Dźwięk kropli deszczu, który tak niegdyś kochała przypomina jej najgorszą chwilę w życiu, podczas której utraciła siebie. Z pewnej siebie, otwartej i roześmianej się dziewczyny, stała się człowiekiem złożonym z nerwów, strachu i niepewności. Codziennie przez dwa lata musiała zmierzać się z bólem i z cierpieniem, bo ktoś postanowił odebrać jej własną siłę. Kate nikomu nie zwierzyła się ze swojej tajemnicy, ani swojej mamie, ani najlepszemu przyjacielowi. Sama, każdego dnia musiała zmierzać się ze swoimi problemami.


Jedynym przyjacielem Kate jest chłopak o imieniu Beau, z którym znają się od dzieciństwa. Jest jej pierwszą miłością i to w nim podkochuje się od podstawówki. Chłopak jednak wyjeżdża na studia i Kate dopiero po jego wyjeździe zdaje sobie sprawę jak bardzo go potrzebuje. 
Dziewczyna, która dotąd była zamknięta na świat poznaje wkrótce chłopaka, który będzie jej początkiem. Asher Hunt jest dla niej tajemnicą, elementem układanki, który musi odkryć. Kate jest ciekawa jaką tajemnicę skrywa w sobie chłopak i z jakiego powodu w jego oczach pojawia się ból. Obydwoje zbliżają się do siebie i zakochują w sobie nawzajem. Dzięki Asherowi, dziewczyna zaczęła przeżywać swoje życie intensywniej i pokonywać swoje lęki. Dzięki niemu poczuła emocje, których nie czuła od dawna. Uświadomił dziewczynie, że w jej piersi wciąż bije serce. Kate zyskała nowe życie i piękną miłość, ale czy szczęście będzie trwało wiecznie?

Gdy tylko zobaczyłam imię głównej bohaterki, skojarzyła mi się ona z Promyczkiem z książki Kim Holden, która była dobrą i serdeczną duszyczką. Z uśmiechem na ustach pokonywała przeciwności losu. Kate z tej opowieści, to smutna i pełna bagażu doświadczeń młoda kobieta. Skryta w sobie i odseparowana od ludzi. 
Chyba nie ma takiej książki wydawnictwa Filia, której bym nie pokochała. Ich książki wyzwalają w czytelniku ogrom uczuć, które czasem trudno ogarnąć. Raz się śmiejesz, by za chwilę płakać. Podczas czytania towarzyszy Ci smutek, śmiech, współczucie, czy żal. Tak jest również z tą książką. ''Kiedy pada deszcz'', pokazuje nam, że jeśli nasza dusza jest skrzywdzona, to za sprawą odpowiedniej osoby, da się ją wyleczyć. Miłość, ta prawdziwa, pełna zrozumienia i cierpliwości, jest najlepszym lekarstwem. Nigdy nie uleczymy się, radząc sobie samemu. I chociaż w życiu są takie sytuacje, które łamią nasz hard ducha i nas samych, to zawsze jest nadzieja na to, że znów zaczniemy prawdziwie żyć i oddychać.
To kolejna książka, której udało się wycisnąć ze mnie łzy. Pokochałam Kate, za jej dobroć, za to, że udało jej się zmierzyć z przeszłością. To dziewczyna o pięknej duszy, której została pozbawiona i odzyskała ją na nowo. Historia Kate, to również historia o odrodzeniu i o tym, że nieważne jak będzie trudno, nieważne co nas złamie, mamy nadal szansę być szczęśliwi. 


Tytuł oryginalny: When It Rains
Data wydania: 22 czerwca 2016 
Seria: Rain. Tom 1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia 
Moja ocena: 7.5/10

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka