PRZEDPREMIEROWO Hanna Cygler ''Tylko kochanka''


Wydawnictwo: Rebis
Data premiery: 28 marzec 2017 rok 
Liczba stron: 318
Moja ocena: 6,5/10

Lena Walter to pogodna i uśmiechnięta kobieta. Mieszka niedaleko Malborka, w prowincjalnym Gniewie. Życie kobiety zawsze obfitowało w nieoczekiwane zwroty akcji. Najpierw zaręczyny z Piotrkiem Kanią, które musiała zerwać. W tak małej mieścinie nic nie przejdzie bez echa, a i ludzie lubią sobie dopowiadać. Lena dręczona przez mieszkańców, postanawia opuścić rodzinę i wyjechać do Niemiec. Jej kuzynka chcąc pomóc jej, aranżuje kobiecie małżeństwo. Lena wychodzi za mąż, za mężczyznę, którego zna zaledwie parę dni. Jakiś czas później biorą rozwód i los kieruje kobietę w stronę Hiszpanii. Tam poznaje milionera Carla i zostaje jego kochanką. Kobieta opływa w luksusach  i dostaje to czego pragnie. Jednak gdy Lena zakłada w Polsce pensjonat, oraz hurtownie przedmiotów sprowadzanych z zagranicy, mężczyzna się od niej odwraca. Od tej chwili kobieta boryka się z kłopotami finansowymi i z plotkami. Na domiar tego ktoś pragnie jej zaszkodzić.


Z Londynu do Polski wraca Jakub. Mężczyzna dostał od przyjaciela prośbę zbadania pewnej sprawy. Jakub, wraz z córką Ewą zatrzymuje się w pensjonacie Leny - Wilii Historii. Na początku oboje są nieufni wobec siebie, lecz z czasem zaczynają się zwierzać ze swojego życia. Wspólne rozmowy i sześcioletnia Ewa, zbliżają ich do siebie.


Czy Lena pokona swoje problemy finansowe i uratuje to co jej bliskie? Kto pragnie jej zaszkodzić? W jakim celu Jakub pojawił się w Polsce?


W powieści Hanny Cygler poznajemy kobietę, która od młodości boryka się z przeciwnościami losu. Jednak zawsze z patowych sytuacji odnajduje jakieś wyjście. Życie Leny jest niesamowicie zawrotne i pełne niespodziewanych akcji. Muszę stwierdzić, że niekiedy jej decyzje były lekkomyślne, a ona sama nie uczyła się na błędach. Powieść ukazuje nam realia małych miasteczek i ludzi w nim mieszkającym. Sama mieszkałam w podobnym otoczeniu, wiem jak trudno w takim miejscu odpędzić się od plotek.
Samą książkę czyta się dość spokojnie. Może nie wciągnęła mnie tak jakbym chciała, ale miło spędziłam przy niej czas. Sam motyw osoby, która chce zaszkodzić Lenie, był niesamowicie intrygujący. Byłam ciekawa kto to był i gdy już się wyjaśniło, byłam w szoku. To tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że trudno jest o zaufanie w dzisiejszych czasach. Ludzie którzy czegoś nam zazdroszczą niszczą sami siebie.
Wyobraźcie sobie prostą drogę, idziecie nią, a przed Wami pojawia się ostry zakręt. I tak w kółko. Do tego można porównać jej życie. Bo gdy Lena wychodziła na prostą, za chwilę pojawiał się zakręt, który wszystko w jej życiu zmieniał.

‘’Tylko kochanka’’, to lekka powieść. W sam raz na to, aby spędzić z nią spokojny dzień. Nie wciągnęła mnie jakoś specjalnie, ale życie głównej bohaterki było bardzo ciekawe. Sama Lena była dość ciepłą i pogodną. Jednak postać Jakuba mi nie podeszła. Był moim zdaniem dość sztywny, chociaż pod koniec się zreflektował. Myślę, że ta lektura będzie odpowiednia dla czytelnika, który lubi spokojne książki, z tajemnicą w tle, bo tu ich nie brakuje. Była to moja pierwsza przygoda z twórczością Pani Hanny i nie mogę powiedzieć, że nie udana.

7/10

Za egzemplarz, dziękuję:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka