Aneta Jadowska ''Akuszer Bogów''

Seria: Nikita (tom2)
Wydawnictwo: SQN
Data wydania: 15. 02. 2017 rok
Liczba stron: 400
Moja ocena: 9,5/10

Życie Nikity składało się z niezawodności, zabijania i tworzenia fałszywych tożsamości. Jednak od jakiegoś czasu niczego tak nie pragnie jak prawdy o sobie. Kim jest? Dlaczego nie pamięta kilku lat swojego życia i co ukrywa przed nią Irena? Nikita musi na własną rękę odnaleźć prawdę, która miesza się z kłamstwem. Pomaga jej w tym Ture, który odwiedza kobietę we snach. Naprowadza ją na jej przyszłość, kierując jej poszukiwaniami. 
Jednak kobieta, oprócz swojej misji ma jeszcze inną. Ktoś pragnie jej śmierci. Wysyła swoich ludzi, aby ją pojmali żywą i zabezpieczoną w magicznej klatce. Nikita nie wie wiele. Jedyne fakty jakie zna, to że ktoś korzysta z zasobów Zakonu Cieni. Czy jej matka czyha na jej życie? Tylko dlaczego obserwują ją kruki Odyna? Nikita niczego nie może być pewna. 
Na ratunek przychodzą jej Niedźwiedzie, którzy na prośbę Aleksa mają chronić dziewczynę. Opracowują plan, który ma polegać na podstawieniu dziewczyny podobnej do Nikity. Kiedy Panda będzie ją udawała, prawdziwa Nikita wraz z Robinem przedostanie się do Norwegii, aby wyjść na spotkanie Akuszerowi Bogów.

Czy Nikita odnajdzie to czego szuka?

Czytając pierwszy tom o Nikicie nie mogłam się wciągnąć. Szło mi opornie i dopiero w połowie mi się to udało. Jednak z ''Akuszerem Bogów'' to zupełnie inna bajka. Porwał mnie już na samym początku! Autorka zdecydowanie bardziej przypadła mi do serca tą częścią. Jest zdecydowanie mniej opisów, a  więcej dialogów, których brakowało mi tak w poprzednim. Dzięki nich ta książka była łatwa w czytaniu. Nie męczyła mnie. W poprzednim tomie, Nikita którą znaliśmy była twardą babką, która równie sprawnie posługiwała się ciętym językiem, co swoją bronią. W tej części mamy większe pole do poznania jej osobowości. Jej lęków, marzeń, czy samego faktu, że zaczynała się przywiązywać do ludzi, co ją przerażało. To nie jest to, że nagle zrobiła się miękką kluchą. Zaczynała przypominać człowieka, takiego jak my, a nie maszynę do zabijania.

Ogromnym dla mnie zaskoczeniem było wprowadzenie do fabuły mitologii nordyckiej. I tak oto poznajemy w tej części Odyna, Thora, Frigg, czy Freye. Uwielbiam mitologie, ale do tej pory miałam styczność tylko z rzymską i grecką. Jak znajdę czas będę chciała bardziej wgłębić się w tą, którą przedstawiła autorka. Wydaje się dość interesująca, a wykorzystanie jej w powieści było dość świetnym posunięciem.

''Akuszer Bogów'' to zdecydowanie lepsza część od pierwszej. Książka wciąga czytelnika od pierwszej strony. Autorka trzyma w niej poziom poprzedniej. Jest dużo dynamicznej akcji, która nie daje czasu na odetchnięcie. Nieoczekiwane zwroty akcji, dużo magii i mitologii nordyckiej. W książce ciągle coś się dzieje, a nasza główna bohaterka jest wciąż w niebezpieczeństwie. Nie zabraknie nam nawet humoru Nikity i jej sarkastycznych uwag względem Robina. No i dowiemy się również czegoś ciekawego o samym Robinie. Uwielbiam tę część! Z niecierpliwością czekam na kolejną. 

Na koniec podrzucę Wam parę cytatów, które podbiły moje serce.


'' Myślę, że tylko miłość potrafi odcisnąć piętno wystarczające, by wytrącić z udartego szlagu. ''


'' - To wszystko jest takie poplątane, prawda? - powiedział Kosma - Całe życie wyznaczasz ludziom granice. I niektórzy, jak ja w naturalny sposób je przestrzegają. Ale są też tacy jak Dora czy Robin, którzy je ignorują. Podchodzą bliżej, dotykają mocniej, zostawiają swoje odciski palców w zakamarkach duszy. Być może myślą, że tego potrzebujesz, i być może mają rację. ''


'' Czasami to, czego chcemy najbardziej na świecie, odbiera nam to, czego najbardziej na świecie potrzebujemy. Chcesz prawdy i wolności. A co, jeśli nie da się ich pogodzić? ''


'' Wszyscy zasługujemy na swoją porcję prawdy i odpowiedzi w miejsce niekończących się pytań. ''

Za egzemplarz dziękuję, wydawnictwu:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka