Magdalena Trubowicz ''Drugie życie Matyldy''


Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 27 lipca 2016 rok
Liczba stron: 224
Moja ocena: 7,5/10

Matylda i Tymoteusz poznali się przypadkowo. Ona pracowała jako kelnerka w firmie cateringowej, a on wspinał się po szczeblach kariery. Piękna i zmysłowa kobieta, od razu wpadła mężczyźnie w oko. Tymoteusz długo się o nią starał, aż w końcu udało mu się zdobyć serce ukochanej kobiety. Żyli sielankowo do czasu. Zostali małżeństwem, zaczęło się prawdziwe życie. Ambitny mężczyzna skupiał się na pracy, zapominając o żonie. Matylda była coraz bardziej samotna i rozgoryczona postępowaniem swojego męża. Czuła, że coraz bardziej oddalają się od siebie. Czuła się tak samotna, że tylko druga istota potrafiła zapełnić jątrzącą się ranę. Matylda zapragnęła dziecka, lecz jej mąż miał inne plany. Kobieta w tajemnicy przez nim odstawiła tabletki antykoncepcyjne i ku jej szczęściu zaszła w ciąże. Jednak Tymoteusz na początku nie był zachwycony. Dopiero kiedy życie jego syna było zagrożone zrozumiał, ile mógł stracić. Po narodzinach Oskara mężczyzna się zmienił, ale nie na długo. Tymoteusz szybko wrócił pracy ignorując już nie tylko żonę, lecz również syna. Matylda robiła wszystko, aby Oskar nie odczuł braku ojca i nadal ufał, że on o nim myśli. 
Jednak czara goryczy się przepełnia kiedy kobieta dowiaduje się, że jej mąż zostanie przeniesiony zagranicę. Zdesperowana kobieta chcąc ratować małżeństwo posuwa się do manipulacji w wyniku, której przeprowadzą się ze stolicy na wieś, a Tymoteuszowi zostaje szansa awansu. 
Kobieta wraz z rodziną rozpoczyna nowe życie, w nowym domu. Znajduje nową pracę. Matylda wierzy, że teraz wszystko będzie dobrze. Jednak jej iluzja pęka, a ona musi zmierzyć się bolesną przyszłością i zemstą skierowaną w jej stronę. 
Czy Matyldzie uda się stworzyć życie na kłamstwie?

''Drugie życie Matyldy'' to emocjonalna historia. Od pierwszej strony smutna, nostalgiczna. Im dalej poznajemy życie bohaterki tym bardziej jest przejmująca. 
Czasem nie rozumiem ludzi. Gonią za pieniędzmi nie patrząc na to, że tracą coś o wiele cenniejszego. Rodzina, miłość, ludzie, którzy są przy Tobie na dobre i na złe, to jest najważniejsze. Tymoteusz goniąc za pieniędzmi stracił również siebie. Stał się chciwy, chamski i zawistny. Nie poświęcał czasu Oskarowi, który potrzebował ojca, a nie tylko wyobrażenia o nim.
Do Matyldy mam mieszane uczucia, ale jestem w stanie ją zrozumieć. Robiła wszystko nie z myślą o sobie, lecz z myślą o synu. Czy wyszło jej to na dobre? Musicie przekonać się sami. 
''Drugie życie Matyldy'' to jedna z niewielu polskich książek o których mogę powiedzieć, że o dziwo podobała mi się. Bolesna, przejmująca i okraszona cierpieniem. O życiu, które nie powinno być puste, a było. To historia o bolesnej przyszłości, z którą trzeba się zmierzyć. O niesamowitej miłości matki do dziecka. Na koniec pozostawię Wam cytat, który skojarzył mi się z życiem Matyldy. Ja polecam tę książkę! 


"- Na pustyni jest się trochę samotnym. - Równie samotnym jest się wśród ludzi."

Za egzemplarz dziękuję, wydawnictwu: 



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka