Joss Stirling ''Droga do Misty''



Misty jest sawantką, która posiada dar mówienia prawda. Sprawia on, że ani ona, ani osoby będące w jej otoczeniu, nie mogą skłamać. Prowadzi to do wielu krępujących sytuacji i zabawnych zdarzeń, które dla Misty są totalną katastrofą. 

Dziewczyna wraz z Urielem Benedectem wybierają się do Kapsztadu, aby tam dzięki wskazówką Crystal - jej siostry, odnaleźć przeznaczoną chłopaka. 
Na miejscu dziewczyna poznaje Alexa. Okazuje się, że chłopak jest sawantem, który potrafi oczarować swoich słuchaczy. Jednak w stosunku do Misty jest oschły, opryskliwy i wredny. 
Na społeczność sawantów ponownie pada strach. Seryjny morderca poluje wśród nich. Wkrótce i Misty jest w niebezpieczeństwie. 


Są takie książki, które są przewidywalne, a jednak mają w sobie coś takiego, że nie można się im oprzeć. Są tak niezwykłe w swojej prostocie, że czytelnik jeszcze nie raz ma ochotę po nie sięgnąć. Ja mam tak z całą serią o braciach Benedictach. 
W ''Droga do Misty'' to nie Benedictowie grają pierwsze skrzypce, ale również pojawiają się w powieści. Jednak to nie odbiera uroku tej książce! 
Tym razem poznajemy Alexa, którego porzucili rodzice, kiedy zaczęły ujawniać się jego sawanckie możliwości. 
Momentami mnie denerwował, ale Stirling tak potrafi wykreować męskie postacie, że nie da się ich nie kochać. 

Do tej porą moją ulubioną częścią z serii była książka, ''Jak Cię wykraść, Phoenix''. Jednak po przeczytaniu historii Misty muszę zmienić zdanie.

''Droga do Misty'' to nadal, tak jak jej poprzedniczki, ciepła i zabawna powieść. Można spotkać w niej dużo akcji i nieprzewidywalnych zwrotów. 
Jednak ta książka pokazuje coś na prawdę ważnego. Między innymi to, że dzieciństwo i nasi rodzice mają ogromy wkład w nasze dorosłe życie. To dzięki nim kształtujemy się my sami i nasz charakter. To historia również o tym, że niekiedy nasze decyzje wymagają od nas odwagi. Czasem życie wymaga od nas zrobienia czegoś wbrew sobie, a my to zrobimy, aby chronić ukochaną osobę. Nawet jeśli miało by złamać nam to serce. 

Oryginalny tytuł: Misty Falls
Cykl: Saga o braciach Benedictach (tom 4) 
Wydawnictwo: Akapit Press
Data wydania: 21 października 2016 rok 
Liczba stron: 384

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz, dziękuję wydawnictwu:
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka