Liz Flanagan ''Lato Eden''


Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania tej książki nie wahałam się ani chwili. Uwielbiam piękne okładki, a ta książka mnie nią zachwyciła. Chociaż sama oprawa jest ciepła, magiczna i można wywnioskować, że beztroska to fabuła książki wcale taka nie jest.

W powieści poznajemy grupę przyjaciół - popularną Eden, gotkę Jess i Liama, którzy trzymają się razem. 
Dziewczyny różnią się pod względem charakteru i wyglądu, ale nie jest to dla nich ważne, gdyż mają siebie. Dziewczyny wiedzą o sobie wszystko, a tak przynajmniej sądziła Jess.


Jess to dziewczyna ubierająca się w alternatywny sposób. Niestety nie ma łatwego życia: żyje w cieniu swojej przyjaciółki, a w szkole jest wyrzutkiem. Niedawno przeżyła również traumatyczne wydarzenie, które odbiło się na jej psychice. Jednak w przeciwieństwie do swojej przyjaciółki ma kochającą i troskliwą mamę, która ponad wszystko ceni bezpieczeństwo swojej córki, co dla dziewczyny niekiedy jest uciążliwe.

Eden to popularna dziewczyna, która oprócz Jess ma również dwie inne przyjaciółki. Życzliwa i beztroska, a ludzie do niej wręcz lgną. Zdawać by się mogło, że ma wszystko: bogatych rodziców, luksusowy dom, oddanych znajomych, no ale jest pewna ryska... Siostra jej nienawidzi  i nie odpuści okazji, aby jej dogryźć. 
Kiedy umiera jej siostra, dziewczyna się zmienia. Raz jest szczęśliwa i beztroska, by za chwilę zrobić się osobą kąśliwą i popadającą w rozpacz. Przyjaciele martwią się o nią i robią wszystko, aby mieć ją na oku. Jednak coś jest nie tak, bo Eden znika. 

Jess chce zrozumieć co skłoniło jej przyjaciółkę do zniknięcia, aby móc ją odnaleźć. W poszukiwaniach pomaga jej Liam. Nieśmiała gotka powoli odkrywa, że Eden miała przed nią tajemnice. Już nie jest pewna czy naprawdę znała swoją przyjaciółkę.  

Chociaż książka opowiada o Eden to właśnie Jess jest jej narratorką. Książka jest podzielona na dwa czasy: teraźniejszy i przeszły, który pomaga nam zrozumieć powody, dla których Eden mogła odejść. 
Poznajemy nie tylko to, ale również traumatyczne przeżycia przez które przeszła Jess, ale przede wszystkim jak wyglądała przyjaźń pomiędzy bohaterami. Moim zdaniem została pięknie przedstawiona, nie raz poczułam ukłucie zazdrości, że to ja nie jestem na miejscu jednej z bohaterek.
Liam to postać, która się pojawiała często, ale była tak przedstawiona bardziej z boku. Nie wiedziałam, co o nim sądzić i momentami byłam w tym zagubiona. 

''Lato Eden'' to historia o przyjaźni i  miłości. Za sprawą niewyjaśnionych tajemnic trzyma w napięciu i wciąga. Przebija się przez nią smutek, rozpacz i niemy ratunek o pomoc. Wyrzuty sumienia, które gnębią Eden są odczuwalne poprzez czytelnika. Nie jest to książką, którą określiłabym mianem najlepszej, ale styl autorki przypadł mi do gustu. W książce zabrakło mi większej ilości emocji, ale nadrabia to motyw zaginięcia i ta cała tajemnicza otoczka wokół tego. Szczerze mówiąc nie lubię takich niewyjaśnionych sekretów, bo wtedy strasznie kuszą mnie te ostatnie strony. Palce mnie świerzbiły, a powstrzymywałam się tylko dlatego, bo wiedziałam, że popsuję sobie przyjemność z czytania. 
Jest to idealna książka na spędzenie jednego z gorących dni, kiedy chcemy odetchnąć i mile spędzić czas przy lekturze.


Oryginalny tytuł: Eden Summer
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 11 maja 2017 rok
Liczba stron: 312

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz, dziękuję wydawnictwu:
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka