Walid Kuliński ''Doczekać jutra''


Konrad jechał sam autem, kiedy w pewien deszczowy dzień zabrał ze sobą autostopowicza. Starszy mężczyzna oznajmia mu, że jest nim samym z przyszłości. Konrad na początku ma go za wariata, któremu pomieszało się w głowie. Starzec chce pomóc mu odnaleźć punkt, w którym wszystko się dla niego zaczęło. Pokazać mu, co takiego przeoczył. W zamian obiecuje, że po wszystkim zostawi go w spokoju znikając z jego życia. Konrad chcąc, nie chcąc postanawia przejść przez tajemnicze drzwi, które ukazują mu jego przeszłość.

Z kolejnych stron wyłania się obraz chłopca, którego ojciec odszedł od rodziny, a następnie po powrocie, w krótkim czasie niefortunnie umiera. Kolejne jego lata są naznaczone smutkiem, cierpieniem i patologią. Kochana niegdyś matka, dbająca o swoje dzieci zamienia się w sadystę. Bije dzieci, poniża i odziera ich z niewinności.  

Jednocześnie toczy się historia Pauliny, która trafiła do domu dziecka. Koleżanka wciąga niewinną dziewczynę w pedofilski świat, który pozwala im na wszystko czego chcą. Tylko, czy Paulina naprawdę tego chce?
Obydwoje - Konrad i Paulina walczą z przeciwnościami losu. Czy poradzą sobie? Czy te wydarzenia naznaczą ich na trwale?

Przyznam, że zanim sięgnęłam po tę książkę, minęło trochę czasu. Lipiec był dla mnie dość aktywny miesiącem, poświęconym głównie dla rodziny.
Po książkę sięgnęłam jakiś czas temu i nie przypuszczałam, że aż tak mnie poruszy. Może dlatego, że moje życie wyglądało podobnie? Nie wiem. Podczas lektury tej dość cienkiej książki miałam ochotę płakać, wyć. Jak rodzic może swoim dzieciom sprawić takie piekło? Jak może mówić im bolesne słowa, które one zapamiętają na zawsze? Sama wiem jak słowa ranią, jak zagnieżdżają się praktycznie na zawsze. Ich nie da się wyplenić, odbijają się na dorosłym życiu. Nie potrafię też zrozumieć, co ma w głowie matka, która dla swojego dziecka zrobiłaby wszystko, a z dnia na dzień zamienia się w potwora? Co musi się stać, aby psychika człowieka nie wytrzymała? Po lekturze tej powieści miałam dużo pytań i przemyśleń.
Nie często sięgam po takie książki, bo otwierają w moim życiu drzwi, które już dawno za sobą zamknęłam. Z drugiej strony takie książki też muszą powstawać, aby pokazywać rodzicom, co się dzieje, kiedy niszczymy własne dziecko.

‘’Doczekać jutra’’ wywołuje wiele emocji. Od smutku i żalu, aż po złość. Autor niczego nie koloryzuje. Pokazuje patologię, w której uwikłani są bohaterowie. Analizując przeżycia Pauliny i Konrada stara się nam pokazać dlaczego podejmują oni takie, a nie inne decyzje.
Zabrakło mi w książce rozwinięcia postaci Pauliny, o której mało wiedziałam. Na początku czytania książki nie mogłam się też do końca połapać o kim autor pisze. Miałam mętlik w głowie, ale Walid Kuliński szybko go uporządkował.

Jest to jedna z tych książek, które mają nas zmusić do refleksji i do podróży w głąb siebie. Może i my potrzebujemy jej, aby przekonać się, czego nie zrobiliśmy, a co należało zrobić? W jakim momencie popełniliśmy błąd?

Wydawnictwo: Psychoskok
Data wydania: 18 maja 2017 rok
Liczba stron: 193
Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka