Polecany post

Book Tour Bookstagram - informacje dla uczestników

poniedziałek, 4 grudnia 2017

''Listy do utraconej'' Brigid Kemmerer

Juliet jest wrażliwą nastolatką, która nie potrafi pogodzić się ze śmiercią swojej mamy. Dlatego od wielu miesięcy zostawia na jej grobie listy, bo to jedyny sposób, by ukoić swój ból i uporać się ze stratą. 

Delcan to zbuntowany nastolatek z nie najlepszą reputacją. Uczniowie się go boją, ale i on nie stara się z nimi zaprzyjaźnić. Chłopak w ramach kary odbywa na cmentarzu prace społeczne. Podczas porządków, na jednym z grobów znajduje list. Jest zaintrygowany słowami pełnymi cierpienia. Nie zastanawiając się dłużej pod tekstem autora dopisuje własną wiadomość. Kiedy Juliet odkrywa, że ktoś naruszył jej prywatność jest wściekła i postanawia odpisać nieznajomemu. Tak rozpoczyna się ich wspólna korespondencja. Cmentarna Dziewczyna i Mrok z czasem stają się dla siebie coraz bliżsi. Jednak ich przyjaźń zostanie wkrótce wystawiona na ciężką próbę.

Co kieruje naszym życiem? Przeznaczenie czy przypadek? Czy można odpowiadać za decyzje innych ludzi?
Juliet i Declan - obydwoje stracili dla siebie bliskie osoby. Poczucie winy ich przygniata. Zastanawiają się, czy gdyby podjęli inne decyzje nie doszłoby do tragedii. Nastolatkowie rozmawiają o poczuciu winy, odpowiedzialności, ścieżkach życiowych i przeznaczeniu. Z każdą kolejną wiadomością uczą się czegoś nowego i podwyższają sobie poprzeczkę. Krok po kroku rozumieją rzeczy, których nie chcieli widzieć. Wiadomości, które dla siebie wysyłają stają się czymś w rodzaju terapii, ale również przybliżają ich do siebie. Jednocześnie toczy się realne życie, w których poznajemy ich zachowania. Declana poznajemy jako agresywnego i zbuntowanego nastolatka, a Juliet jako cichą dziewczynę, która nie boi się postawić. Autorka stopniowo pokazuje nam ich przemianę, odkrywa skrywane lęki i ulecza. Są tu pokazane również relacje z rodzicami i ze społecznością, która ocenia nie znając całej sytuacji.

Akcja w książce jest na przemian monotonna i żwawsza. Są momenty, kiedy masz książkę odłożyć i zająć się przeglądaniem czegoś innego, ale i takie, kiedy nie można się oderwać od lektury. Ja naprawdę świetnie spędziłam przy niej czas. Szczerze mówiąc podchodziłam do tej książki sceptycznie, ale ostatecznie się nie zawiodłam. Jest to piękna i mądra historia o poszukiwaniu siebie, własnych dróg i relacjach międzyludzkich. O tym jak ludzie łatwo skreślają kogoś na podstawie tylko jednego błędu. Autorce nie zabrakło pomysłu na fabułę, a całą książkę poprowadziła lekkim stylem.
Chociaż początek nie jest najlepszy, momentami czegoś w akcji brakuje warto sięgnąć po tę pozycję. Jest pouczająca i niesie nadzieję. 

Oryginalny tytuł: Letters to the Lost
Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 27 września 2017 rok 
Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski 
Liczba stron: 400
Oprawa: Miękka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger