Polecany post

Book Tour Bookstagram - informacje dla uczestników

niedziela, 17 grudnia 2017

''Raz na zawsze'' Sarah Dessen

Z założenia śluby bierze się w imię prawdziwej miłości. Louna, która wraz ze swoja mamą pracuje w ślubnej branży powinna wiedzieć to najlepiej. No ale dziewczyna nie potrafi już wierzyć w miłość i w szczęśliwe zakończenia. Kiedyś miłość ją zraniła tak bardzo, że wpłynęła na jej teraźniejsze życie. 
Podczas jednego z wesel, które organizowała jej mama, poznaje Ambrose'a. Chłopak zaprasza ją do tańca, ale ona mu odmawia. Poza tym Ambrose nie budzi w niej sympatii. Chłopak jest za bardzo irytujący i arogancki. Kiedy dowiaduje się, że jej mama przyjęła go do pracy i będzie z nią pracował, Louna nie kryje swojego niezadowolenia. Chłopak jest typowym uwodzicielem, wokół którego kręci się wiele dziewczyn. Louna to z kolei typ, który unika randek, nawet kiedy jej przyjaciółka stara się ją w nie wciągnąć. Kiedy chłopak proponuje jej zakład ona z chęcią na niego przystaje. Louna ma zacząć coraz częściej umawiać się na randki, a on wytrwać przy jednej dziewczynie. Czy im się uda? Co z niego wygra? Kto zostanie zwycięzca? 

To było moje pierwsza spotkanie z autorką, a że mam jedno zastrzeżenie to zacznę od niego. Autorka w fabułę wplotła wątek przyszłościowy, który pokazuje nam dlaczego główna bohaterka nastawiła się sceptycznie do związków. Wątek ten wydaje się być piękny, pokazujący niesamowitą więź, która nie często łączy ludzi od pierwszego wejrzenia. Jednak moim zdaniem stał się nienaturalny, za sprawą rozpaczy jaką przeżywała Louna. Moim zdaniem zostało to zbyt wyolbrzymione. Nie chcę więcej pisać, by nie spojlerować, bo moim zdaniem jest to jeden z kluczowych wątków, za pomocą, którego autorka tworzy napięcie i tajemniczą otoczkę. Nie chciałabym Wam tego zniszczyć.
Myślę, że tak jak ja, tak i Wy będąc gośćmi na weselu widzicie pięknie przygotowane stoły i piękną pannę młodą. Ale czy wiecie jak wyglądają same przygotowania, aby to wszystko osiągnęło zamierzony efekt? Nie? To Sarah Dessen przedstawia nam to wszystko od zaplecza. Moim zdaniem to był fajny pomysł i bardzo przyjemnie go odebrałam. 
Również dobrze czytało mi się wątek teraźniejszości. Postać Ambrose'a chociaż niekiedy irytująca, często mnie rozbawiała. Jego relacja z Louną rozwijała się bardzo powoli, szczerze mówiąc nie było w niej jakiegoś wielkiego bum, jakiś iskier, które lubię pomiędzy bohaterami. Jednak ich rozmowy, dogryzanie sobie, bezpośredniość chłopaka i cynizm dziewczyny trochę ubarwiały tę powieść. Również postacie mamy Louny i Williama dodają powieści plusów.
''Raz na zawsze'' nie zaliczyłabym do udanych książek pod względem fabuły i zawartych w książce literówek. Jest to niewymagająca historia, do przeczytania na jeden raz. Idealnie sprawdzi się na rozluźnienie. Potrafi rozbawić, a niekiedy powoduje ciepło w sercu. Autorka ma lekki styl pisania, co sprawia, że książkę czyta się szybko. Jeśli lubicie czasem takie historie i jesteście ciekawi jak wygląda ślub od zaplecza to polecam. Jednak jeśli wolicie ambitniejsze książki to myślę, że ta się nie sprawdzi. 

Oryginalny tytuł: Once and for All
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 22 listopada 2017 rok 
Tłumaczenie: Katarzyna Makaruk
Liczba stron: 336
Oprawa: miękka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger