Polecany post

"Forever my girl" Heidi Mc Laughlin

niedziela, 14 stycznia 2018

"Nieczułość" Martyna Bunda

"Podzielała przekonanie (...), że Boga nie ma, że to ludzie go sobie wymyślili, bo boją się umierać. Sama - uważała - nie ma takich lęków. Jeśli ktoś się urodził, musi umrzeć".

Debiutancka powieść Martyny Bundy stanowi rozpisaną na lata historię kilku pokoleń rodziny Rozeli, przedstawiającej zwykłe życie samotnej matki i jej trzech córek mieszkających w małej wsi. Co więc jest takiego ciekawego w tej książce, że ciężko się od niej oderwać? Niby nic, bo co ciekawego może dziać się na wsi? Jednak, kiedy czyta się się tą powieść kartki same uciekają, a czas ucieka bardzo szybko. 

Na początku poznajemy jedną z głównych bohaterek jaką jest Rozela. Burda przedstawia ją jako małą dziewczynę z nieślubnego łoża oraz jej matkę Otylię. Obie mieszkają w najbiedniejszym domu na Kaszubach we wsi Dziewcza Góra. Prowadzą ciche i spokojne życie, ale ludzie ze wsi wytykają je palcami z powodu pustelniczego trybu życia. Jednak matka i córka noszą głowy wysoko uniesione i są dumne z siebie. 
Kiedy Rozela dorasta a jej matka umiera, we wsi pojawia się tajemniczy Abram Groniowski. Kobieta jest nim oczarowana, biorą ślub a ona rodzi mu trzy córki: Trudę, Gertę i Ildę. Jednak los nie jest dla Rozeli łaskawy i mąż, którego mocno kochała ginie w wypadku. Teraz musi sobie radzić ze wszystkim sama, a w czasach nadchodzącej wojny wcale jej łatwo nie jest. 

Każda z córek ma swój odmienny charakter. Gerta, jest najstarsza i najbardziej podobna do babki Otylii - pracowita, sumienna i uczynna. Truda, druga z sióstr, od zawsze miała swoje zdanie, kochała życie oraz dobrą zabawę. Ilda to kobieta iście nowoczesna, niebojąca się ludzkiej krytyki. Żyjąca w konkubinacie z żonatym mężczyzną, jeździ na motorze. Burzliwe losy kobiet poznajemy na tle wydarzeń historycznych. Począwszy na drugiej wojnie światowej przez czasy stalinowskie i w końcu w PRL-u.

Czas wielkiej wojny nie jest miłosierny dla żadnej z kobiet. Truda zostaje wysłana na przymusowe roboty do Niemiec. Zostaje ocalona przez Jakoba, który ratuje ją z gruzowisk i w podrabianych dokumentach odwozi do domu. Rozela w tym czasie jest gwałcona, poniżana i okaleczana przez rosyjskie wojska. Jedynie fakt, że chowa pod kuchenną podłogą mała Ildę trzyma ją w ryzach. Po wojnie, kiedy powinien przyjść czas spokoju, przychodzą kolejne problemy. Niechciana ciąża Trudy, ucieczka Ildy z rodzinnego domu do żonatego mężczyzny, Gerta, która ma wszelakie problemy małżeńskie. A także Rozela, której koszmar minionej wojny wiecznie powraca.

Narracja tej powieści jest prowadzona naprzemiennie przez każdą z trzech sióstr oraz ich matkę. Dzięki czemu możemy poznawać ich indywidualny charakter i podejście do różnych spraw rodzinnych ale także zawodowych. Dialogów w tej książce jest jak na lekarstwo i to chyba najbardziej mi w tym wszystkim przeszkadzało. 

"Nieczułość" to powieść o bólu i historii zwykłej wiejskiej rodziny ale także o sile kobiet, które mimo przeciwności losu nie poddawały się i z dumną piersią szły na przód. Sam tytuł, który brzmi dość zimno ma w sobie wiele ciepła a także miłości, bo jednak pomimo tych wszystkich upokorzeń, cierpień i przeżyć "Trzy siostry szły ramię w ramię, but w but..."

Wydawnictwo: Literackie 
Data wydania: 26 października 2017 rok 
Liczba stron: 348

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger