Polecany post

Book Tour Bookstagram - informacja dla uczestników.

KSIĄŻKA ZNAJDUJE SIĘ U: @tylkomagiaslowa (od 16 maja) Uczestnicy: 1.  @nataliaczyta  http://bookinoman.blogspot.com 2.  @zaplat...

środa, 31 stycznia 2018

"Pan wyposażony" Lauren Blakely

Spencer to mężczyzna pewny siebie i niewiarygodnie przekonany o swojej doskonałości. Jest przystojny, bystry, wraz ze swoją przyjaciółką prowadzi dobrze prosperujący biznes, a natura hojnie go obdarzyła między nogami. Tak drogie panie, u Spencera wszystko sprowadza się do jego klejnotów, gdzie miałam wrażenie, że on sam jest w nich szaleńczo zakochany i ma nie tylko wielki rozmiar między nogami, ale również wielkie ego. 
Pan Hojnie Wyposażony ma dwadzieścia osiem lat i jak wiadomo nie wchodzi w stałe związki. Ceni sobie niezależność oraz to, że każdej nocy ma seks na zawołanie. Do koloru, do wyboru: blondynki, szatynki rude czy brunetki. Żadna mu się nie oprze, a on doskonale wie, czego kobiety potrzebują. 
Jednak Spencer ma przed sobą nie lada wyzwania: musi przez jakiś czas trzymać celibat. Jego ojciec sprzedaje swój ekskluzywny sklep z biżuterią inwestorowi, który ceni sobie rodzinne wartości i wierność. Dlatego ewentualne pogłoski o Spencerze, który jest znanym nowojorskim playboyem, przez jakiś czas muszą ucichnąć do momentu, kiedy transakcja sprzedaży zostanie sfinalizowana. Spencer, który kocha i szanuje swojego ojca, wymyśla na poczekaniu bajeczkę o narzeczonej, aby zaimponować konserwatywnemu kupcowi. Jednak, żeby ten plan nabrał wiarygodności, mężczyzna prosi swoją przyjaciółkę Charlotte, aby przez jakiś czas udawała jego przyszłą żoną. Kobieta zgadza się wziąć udział w tej szopce. Jednak z czasem udawany romans staje się dla obydwu realny.

Czy obydwoje będą skłonni narazić swoją wieloletnią przyjaźń? 

O tej książce zrobiło się głośno tuż przed premierą, a to za sprawą okładki. Nie wiem dlaczego większości osób się nie podoba. Na prawie wszystkich książkach tego typu jest goła klata z uwzględnieniem sześciopaku. Może dlatego, że facet jest przykryty, a to, co skrywa to nakrycie pozostawia pola wyobraźni? Uwierzcie mi. Ta okładka jest o wiele, wiele lepsza od oryginalnej:
Widzicie? :D

Ogólnie mówiąc mnie nasza polska okładka ani nie zniesmaczyła, ani nie sprawiła, że nie miałam ochoty sięgnąć po książkę. Zauważyłam, że parę osób z góry skazało książkę na porażkę właśnie ze względu na okładkę. 
Wiecie, to nie jest powieść, która zwali was z nóg, rozedrze serce, a resztki, które z niego zostaną rozbije tłuczkiem do schabowego jak np. seria Driven K. Bromberg.
"Pan wyposażony" to typowy erotyk, który idealnie wbija się w ramy tego gatunku. Nie jest wymagający, nie ma tu zwrotów akcji ani nie jest to emocjonalna historia. Moim zdaniem to taki odmóżdżacz. Ja potrzebowałam czegoś, co przeczytam raz dwa i poczuję zachwyt z samego czytania książki i tu się nie zawiodłam. Bo ta książka jest lekka, przyjemna, zabawna i na swój sposób urocza. No poza tymi momentami, kiedy Spencer pęcznieje z dumy nad swoimi klejnotami. Jednak poza tym da się go lubić. Uwierzcie mi. Kiedy nie wspomina tego nad czym się zachwyca, jest całkiem świetnym facetem - interesującym, dowcipnym, a do tego okazuje się, że ma też inny organ - a jest nim serce. Jest kochającym i lojalnym synem, bratem oraz przyjacielem, na którego można liczyć. Charlotte podobnie jak Spencer jest bystra, ale ma też cięty język i potrafi postawić swojego przyjaciela do pionu - cokolwiek to znaczy. 
Bohaterowie w tej książce są świetnie wykreowani i to nie tylko główni, bo również tacy, którzy mają jakiś związek ze Spencerem i Charlotte. Między innymi ojciec głównego bohatera, czy Nick Hammer i Harper Holiday, którzy będą bohaterami drugiej części powieści Lauren Blakely "Pan O". Ich wszystkich polubiłam, a ich pojawianie się na stronach książki umilało mi czytanie. 
"Pan wyposażony" to lektura dla osób, które nie mają wysokich wymagań, bo ta książka zwyczajnie im nie podoła. Ja do tego typu powieści zawsze podchodzę na luzie, bez większych oczekiwań, bo to sztampowe historie, które czyta się bez większych emocji i są tylko przyjemnym odskocznią, albo mają w sobie pewien rodzaj magnesu, który sprawia, że czasem twoje serce ma ochotę biec w szaleńczym tempie. "Pan wyposażony" zalicza się do tej pierwszej ligi i jeśli tak ja docenicie ją za lekkość, przyjemność i szybkość w czytaniu to śmiało mogę stwierdzić, że lektura okaże się strzałem w dziesiątkę, bo pomimo, że nie robi na czytelniku większego efektu WOW to odwdzięczy się swoim urokiem i zabawnymi momentami. Będzie idealna na wieczorne czytanie. Nie zabraknie tu działających na wyobraźnię scen seksu, które są napisane w subtelny sposób. Autorka nie raz zwróci uwagę na to, czy warto ryzykować przyjaźń dla kilku chwil namiętności? Czy jest ona możliwa pomiędzy mężczyzną, a kobietą? 

Oryginalny tytuł: Big Rock
Cykl: Bick Rock (tom 1)
Wydawnictwo: Editio Red
Data wydania: styczeń 2018 rok
Tłumaczenie: Wojciech Białas
Liczba stron: 255
Oprawa: miękka

"Pan wyposażony" do kupienia: 

Po kliknięciu w wybraną opcję przekieruje Was do sklepu. 
Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger