Polecany post

"Forever my girl" Heidi Mc Laughlin

czwartek, 15 marca 2018

"Domek na drzewie" K.K. Allen

"Chciałam jedynie podążać za głosem serca, ale gdzieś po drodze utraciłam duszę".

Książka opowiada o dziewczynie imieniem Chloe oraz o bliźniakach - Devonie i Gavinie. 
Główna bohaterka była dręczona i poniżania w swojej szkole, a to właśnie oni stanęli w jej obronie. Od tej pory cała trójka stała się nierozłączna spędzając wspólny czas w ich domku na drzewie. Lata mijały, cała trójka dojrzewała i zaczęła spostrzegać siebie inaczej. 
Chloe nie potrafiła już ukrywać, że zakochała się w Gavinie. Jednak, kiedy wyznała mu swoje uczucia, on odtrącił ją łamiąc jej serce. Kiedy dziewczyna ostatecznie zaczyna związek nie z tym bratem co trzeba - dochodzi do tragedii, która zaważy na ich późniejszych decyzjach i życiu. 
Po czterech latach nieobecności w rodzinnym mieście - Chloe powraca do Bonney Lay.  Ścieżki jej i Gavina się ponownie ze sobą splatają. Obydwoje będą musieli zmierzyć się z dawno ukrytymi uczuciami: żalem, gniewem, z przeszłością oraz z tajemnicami. 

"Domek na drzewie" zaintrygował mnie od pierwszych stron. Historia Gavina i Chloe sprawiła, że przez całą książkę byłam naelektryzowana emocjami jakie towarzyszyły głównym bohaterom. Ich uczucia udzielały się również mnie, przez co nie raz czułam jak mnie one przygniatają, a ja z powodu ich nadmiaru musiałam kilka razy przerywać lekturę by ochłonąć. Uwielbiam książki za to, bo to je definiuje u mnie jako najlepsze i niezapomniane. Dajmy na przykład "Promyczka" czy "Kochając Pana Danielsa" i "Powietrze, którym oddycha", które do dziś noszę w sercu, a minęło już dużo czasu, kiedy ostatni raz po nie sięgnęłam. Myślę, że "Domek na drzewie" również tak się utrwali w moim umyśle. 
Książka skupia się na takich tematach jak dręczenie w szkole, czy trudne dzieciństwo, które wpływa na naszą osobowość i postępowanie. Pokazując, że prześladowany niekiedy sam staje się prześladowcą.
"Domek na drzewie" to powieść pełna takich emocji jak ból, strata, poczucie winy, gniew i żal, ale też pożądania i nadziei. 
Autorka umiejętnie przeplata wątki z przeszłości z teraźniejszością pozwalając nam poznać lepiej wydarzenia, które przyczyniły się do tragedii, ale również zrozumieć jak głęboka więź łączyła głównych bohaterów. 

K.Allen ma lekkie i przyjemne pióro. "Domek na drzewie" wciąga od pierwszej strony i w napięciu trzyma do ostatniej. Nie brak tu emocji, dobrze wykreowanych postaci, których nie da się nie lubić. W powieści są komplikacje, walka ze sobą, z przeszłością, z uczuciami i z moralnością. Ja jestem zachwycona tą książką i z pewnością powrócę do niej. 

Oryginalny tytuł: Up in the Treehouse
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: marzec 2018 rok
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek 
Liczba stron: 440

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger