Polecany post

Book Tour Bookstagram - informacja dla uczestników.

KSIĄŻKA ZNAJDUJE SIĘ U: @tylkomagiaslowa (od 16 maja) Uczestnicy: 1.  @nataliaczyta  http://bookinoman.blogspot.com 2.  @zaplat...

wtorek, 6 marca 2018

"Córki Smoka" William Andrews

Dwudziestoletnia Anna urodziła się w Korei, a jako pięciomiesięczne dziecko została adoptowana. Nie znała swoich biologicznych rodziców, ale też nie czuła takiej potrzeby, by ich poznać. Miała szczęśliwą rodzinę, plany na przyszłość - wszystko układało się idealnie. Jednak, kiedy jej przebrana mama umiera, a ojciec pozostaje w żałobie - wszystko się zmienia. Dziewczyna postanawia wyruszyć do Korei, aby odnaleźć swoją biologiczną matkę. Jednak sprawy na miejscu przebierają nieoczekiwany obrót. Okazuje się, że nie będzie dane im się poznać. Na miejscu za to poznaje staruszkę, która przekazuje jej grzebień ze smokiem oraz swój adres. Młoda Kobieta postanawia się pod niego udać i wtedy poznaje historię życia Hong Jae - Hee, która podczas okupacji Korei i Chin, w czasie II wojny światowej, tak jak ponad dwieście tysięcy Koreanek, została "kobietą do towarzystwa" dla japońskich żołnierzy. Wraz z biegiem dramatycznej historii, Anna rozumie, że grzebień z dwugłowym smokiem, był świadkiem siły i niezłomności kobiet z jej rodziny oraz, że jest on związany również z jej osobą.

Po zakończeniu lektury tej książki miałam dużo przemyśleń i to głównie tych dotyczących wojen. Mężczyźni idą walczyć, a kobiety? One są skazane na siebie i zależne od kolei losu. Autor pokazał tutaj tę brutalną część. Kobiet, które były kuszone pracą w fabryce, a tak naprawdę zostawały seksualnymi niewolnicami. Nie raz pozbawione swojej godności i niewinności. Były bite, gwałcone kilkadziesiąt razy dziennie i torturowane. Chociaż z mojego opisu to wypada brutalnie i może zrazić te delikatniejsze osoby to nie ma czego się obawiać. Autor postarał się zwrócić na ten fakt uwagę, ale opisy nie są aż tak drastyczne. Nie umniejsza to jednak tragedii tej książki, która nadal szokuje. 
Opowieść, którą snuje Jae - Hee porywa od pierwszej strony. Nie tylko ze względu na tragiczne wydarzenia, ale również ze względu na siłę głównej bohaterki, która pomimo przeciwności losu nie poddawała się, tylko parła do przodu i walczyła o przeżycie - bo tym było życie w tak trudnych czasach. 

"Córki smoka" to również pokazanie nam Korei pod okupacją. Państwa, które może miałoby szansę się zjednoczyć, gdyby nie ingerencja Rosjan i Amerykanów, który jeszcze bardziej utrwalili podziały. 

"Córki smoka" to fikcja oparta na faktach historycznych. Porusza do głębi i odciska na czytelniku emocje, które towarzyszą nam od pierwszej strony. Ból, miłość, nadzieję, przetrwanie, nienawiść czy ludzkie okrucieństwo, a do tego smutek, wzruszenie, niedowierzanie i złość. To historia również o więzach rodzinnych i przeznaczeniu oraz o to, aby prawda nigdy nie została zapomniana. Prawda, która ukazuje historię kobiet, które znalazły się w piekle za życia. 
William Andrews w obliczu tak trudnego tematu posługuje się lekkim piórem, sprawiając, że historia zapisana na kartkach tej książki pozostaje z czytelnikiem na długo. 
Jako ciekawostkę dodam fakt, że autor pracuję nad kontynuacją pod tytułem "Smocza królowa" - o Cesarzowej Myeongseong, zwanej inaczej jako Królową Min. 

Oryginalny tytuł: Daughters of the Dragon 
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 4 marca 2018 rok
Tłumaczenie: Dominika Warda
Liczba stron: 425
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Do kupienia:
http://www.empik.com/corki-smoka-andrews-william,p1186224044,ksiazka-p
Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger