Polecany post

"Łowcy płomienia" Hafsah Faizal

wtorek, 2 października 2018

"Dziewczyna, która wybrała swój los" Kasie West

Addison Coleman i otaczający ją ludzie mają zdolności nadprzyrodzone. Mieszkają w Kolonii, która jest odcięta od świata Normalsów - czyli ludzi bez zdolności paranormalnych. Jej mama jest Przekonującą - potrafi przekonać innych ludzi do tego, czego ona chce. Z kolei jej ojciec jest Wychwytującym - wie, kiedy ktoś kłamie. Sama Addison jest kimś w rodzaju Jasnowidza - jest w stanie zajrzeć w swoją przyszłość, poznać skutki swoich decyzji i wybrać jedną z najlepszych dla siebie dróg. Pewnego dnia nastolatka dowiaduje się, że jej rodzice się rozwodzą. Dla dziewczyny, ta informacja jest szokiem i nie potrafi się pogodzić z decyzją rodziców. Jakby tego było mało, oni oczekują od niej, że wybierze, z którym z nich zamieszka. Z matką w Kolonii, gdzie ma przyjaciół i wszystko jest dla niej znajome? Czy z kochanym ojcem w świecie Normalsów, którego nie zna? Niezwykłe zdolności dziewczyny nabierają znaczenia, gdyż ta decyzja zadecyduje nie tylko o jej życiu, ale również o życiu bliskich dla niej osób. 

Najnowsza książka Kasie West została okrzyknięta, jako inna od jej poprzednich. Czy się zgodzę z tym stwierdzeniem? Muszę przyznać, że dotąd czytałam jedną z jej powieści, ale porównując ją do "Dziewczyny, która wybrała swój los" , to nie różnią się zbytnio od siebie. To nadal sympatyczna młodzieżówka, z nastolatkami, a jedyne, co różni najnowszą powieść Kasie West, to wątek paranormalny. 

Addie to typowa nastolatka, z typowymi problemami. Jest nieśmiała i stroni od ludzi, a jej jedyną przyjaciółką jest Layla, która jest jej kompletnym przeciwieństwem. Główna bohaterka uwielbia czytać książki, a jej ulubionym gatunkiem jest klasyka. Jest sympatyczna, ale momentami miałam wrażenie, że czuje się lepsza od ludzi bez zdolności i to mnie w niej trochę drażniło.
Bardzo polubiłam jej przyjaciółkę Laylę, która jest bardziej wyrazistą postacią: zabawną, zwariowaną i pewną siebie, a niektóre z jej tekstów, powodowały u mnie wybuch śmiechu. 
W książce możemy poznać również dwie męskie postacie, które nieźle namieszały mi w głowie. Nie wiedziałam, którego z nich bym wybrała, a kiedy obydwu bardzo polubiłam, to autorka rzuciła na mnie bombę, której się nie spodziewałam. 

"Dziewczyna, która wybrała swój los" to lekka i przyjemna młodzieżówka, w której występuje wątek fantastyczny. Nie zabraknie tu zagadek, tajemnic i niebezpieczeństwa. Autorka buduje napięcie oraz tworzy iluzję, aby z zaskoczenia ukazać nam brzydką prawdę. Akcja powieści toczy się w dwóch równoległych światach i chociaż początkowo wydaje się, że to dwie odrębne historie, to stopniowo zaczynają się one ze sobą łączyć, aby w kulminacyjnym momencie podwójnie trzymać czytelnika w niepewności. Muszę przyznać, że postacie są dobrze wykreowane, a każda z nich jest na swój sposób inna. Nie jest to historia, która mnie porwała czy w jakiś inny sposób wywołała we mnie efekt WOW, ale miło spędziłam przy niej czas i z przyjemnością sięgnę po kolejną część.

Oryginalny tytuł: Pivot Point
Cykl: Pivot Point (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
Data wydania: wrzesień 2018 rok
Tłumaczenie: Monika Nowak
Liczba stron: 376
Oprawa: miękka

4 komentarze:

  1. Takie lekkie i przyjemnie książki bardzo lubię czytać w jesienne wieczory przy herbatce. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach tę powieść. Wygląda na zupełnie inną, biorąc pod uwagę wcześniejszą twórczość West.

    Pozdrawiam,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w planach sięgnąć po tę książkę prędzej czy później. Zapowiada się całkiem interesująco, nawet jeżeli zabrakło efektu wow.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger