Polecany post

"Łowcy płomienia" Hafsah Faizal

niedziela, 14 października 2018

"Fallen Crest. Szkoła" Tijan

Samantha rozpoczyna naukę w Liceum Publicznym Fallen Crest. Dla Masona to ostatni semestr, po którym wyjedzie do college'u. Dla dziewczyny nie jest to łatwe i nie potrafi się z tym pogodzić. Tym bardziej, że pierwszy dzień w nowej szkole nie zwiastuje niczego dobrego, bo wrogów jej przybywa, a jednym z nich jest Kate, która zrobi wszystko aby zniszczyć i upokorzyć Sam, która odebrała jej Masona. Jednak szkoła to nie jedyny jej problem, bo w powietrzu wisi konflikt pomiędzy miastami Roussou i Fallen Crest, a do tego Mason posunie się do wielu rzeczy, ab ochronić Same. Jeśli jej ukochany popełni jeden, niewłaściwy krok, spędzi ostatni rok w szkole za kratkami lub w szpitalu. Czy Masonowi uda się zapewnić ochronę ukochanej, samemu nie wpadając w kłopoty?

"Fallen Crest. Szkoła" to część, w której sporo się dzieje. Samantha jest w niebezpieczeństwie, bo Kate i jej świta naprawdę posuwają się do takich czynów, że normalnie powinny siedzieć za kratkami. Z drugiej strony są też uczniowie ze szkoły Roussou i bracia Broudou, którzy chcą skrzywdzić kobietę, którą Mason kocha. Chłopak będzie musiał posunąć się do intryg, aby ochronić dziewczynę. Sam będzie otoczona kłamstwami i tajemnicami, przez co straci nieco zaufania do Masona. 
Byłam trochę zszokowana tym, do czego potrafią posunąć się ludzie w tym wieku i dla czego? Dla sławy, pozycji i z powodu zazdrości. Kojarzycie amerykańskie filmy, gdzie występuje szara myszka i elita lasek, z kijem w wiadomym miejscu? Tu mamy trochę większy hardcore. 

Autorka do książki dodała rozdziały z perspektywy Masona, co sprawiło, że jeszcze bardziej go polubiłam. Już w drugiej części zyskał moją sympatię, ale możliwość spojrzenia na Sam i pewne sprawy z jego perspektywy, były czymś ciekawym, ale pomimo tego nie do końca mogłam go rozgryźć, nadal w sobie sporo skrywa.
Nie zabraknie tu też Logana, którego nie da się lubić za jego usposobienie, ale również za troskę jaką otaczał Sam.

"Fallen Crest. Szkoła" to książka z ciekawie wykreowanymi postaciami. Nie brak tu niespodziewanych zwrotów akcji, niebezpieczeństwa i miłości oraz braterstwa. Trochę zabrakło mi tu wątku Analise, ale myślę, że gdyby tych dramatów było tu za wiele, to z książki zrobiłaby się Moda na Sukces. Oczekiwałam, że ta powieść bardziej mnie wciągnie, zapewni mi o wiele więcej emocji, jednak tak nie było. Pomimo tego śledziłam losy głównych bohaterów z zainteresowaniem, bo Fallen Crest, to jedna z serii, które lubię. Końcówka, którą zaserwowała autorka, daje nadzieję na to, że w kolejnej części będzie działo się o wiele więcej, a ja z pewnością po nią sięgnę, bo jestem ciekawa jak się rozwiąże wątek, który Tijan zapoczątkowała.

Oryginalny tytuł: Fallen Crest Public
Cykl: Fallen Crest (tom 3)
Wydawnictwo: Kobiece
Tłumaczenie: Barbara Kardel - Piątkowska
Data wydania: lipiec 2018 rok
Liczba stron: 432
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

4 komentarze:

  1. Nie czytałam ale wiele dobrego o tej książce słyszałam. Muszę chyba nadrobić zaległości :) pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna część? Głośno ostatnimi czasy o tej autorce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się to bardziej młodzieżową serią, a jakoś ostatnio nie mam na takie ochoty. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger