Polecany post

Book Tour Bookstagram - informacje dla uczestników

wtorek, 9 października 2018

"Odrobina blasku" Shari L. Tapscott

Riley po skończeniu szkoły średniej, wyjeżdża na wakacje do ciotki, aby nabrać dystansu do ostatnich wydarzeń, które miały miejsce w jej życiu oraz dowiedzieć kim jest, skoro nie ma już dawnej Riley - cheerleaderki oraz gwiazdy szkoły. Pierwszego dnia pobytu na wakacjach, poznaje dwóch przystojnych chłopaków: artystę Zeke'a, którego otacza aura niebezpieczeństwa i kłopotów oraz Linusa, miłego, ale nudnego chłopaka z sąsiedztwa. Początkowo jej serce skłania się ku temu pierwszemu, bo dziewczyna pragnie przeżyć ekscytującą, zakazaną miłość, jednak Linus również nie jest jej obojętny. Uświadamia sobie, że obaj jej się podobają. Jednak, którego ostatecznie wybierze? Jakby tego było mało, dziewczyna okłamuje jednego z nich, że posiada talent do rękodzieła. Jak Riley pogodzi dwie nowe znajomości i nauczy się wytwarzania mydła? 

"Odrobina blasku" to tak jak jej poprzedniczka, przyjemna, urocza i ciepła historia, która rozgrzeje nie jedno serduszko. Za co polubiłam ten bestseller? Za klimat i kreację bohaterów, którzy choć są nastolatkami, to nie mają pstro w głowie, wiadomo nie wszyscy, ale jednak autorka potrafi stworzyć postacie, których nie da się nie zauważyć. Linus to miły, pomocy i inteligentny chłopak. Jest troskliwy i czuły. Riley miała go początkowo za przeciętnego, ale ten uświadomił jej, że bycie miłym nie oznacza bycie nudnym. Zaskakiwał ją z każdym kolejnym dniem i pokazywał, że kryje się w nim o wiele więcej niż to, co widać na pierwszy rzut oka. W "Odrobinie brokatu" miałam trudny orzech do zgryzienia, bo nie wiedziałam, którego z męskich postaci bym wybrała, ale w drugiej części już takiego problemu nie miałam, bo Zake'a nie potrafiłam polubić. Był przemądrzałym kobieciarzem, nie traktował Riley poważnie i miałam wrażenie, że czuje się od niej lepszy. Szczerze mówiąc miałam nadzieję, że główna bohaterka szybciej przejrzy na oczy, bo pomiędzy nimi i tak nie iskrzyło i obydwoje udawali przed sobą kimś, kim nie są. Riley to jedna z tych osób, które starają się komuś przypodobać. Przy Linusie nie musiała udawać i była sobą, ze swoimi wadami i zaletami, które on potrafił docenić. 

"Odrobina blasku" to historia o poszukiwaniu siebie i własnej drogi. To zabawna i urocza powieść o tym, że nie warto udawać kogoś kim się nie jest, bo jesteśmy najlepsi będąc sobą i największym darem są ludzie, którzy potrafią w nas wszystko docenić. Jest to przewidywalna powieść, ale świetnie spędziłam przy niej czas. Zrelaksowałam się i rozmarzyłam i chociaż nie ma oryginalnej fabuły, to moim zdaniem warto po nią sięgnąć. Jest magiczna i wciągająca i chociaż ciut przesłodzona, to nie w ten mdlący sposób, od którego rzyga się tęczą. Idealna książka dla młodszych czytelników, bo nie ma w niej ani odrobiny erotyki, ale również dla tych starszych, bo nie jest też dziecinna. Myślę, że większość czytelników się w niej odnajdzie. Moim zdaniem, to jedna z lepszych młodzieżówek.

Oryginalny tytuł: Shine and Shimmer
Cykl: Bling (tom 2)
Wydawnictwo: Kobiece
Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Data wydania: wrzesień 2018 rok
Liczba stron: 272
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

3 komentarze:

  1. Nie było mi jeszcze dane poznać jej poprzedniczki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam nic od tej autorki, ale chyba sie skuszę. Tylko jak zniweluję zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie mam zamiar się wziąć za jej czytanie. Pierwszy tom mi się podobał, więc mam nadzieję, że ten także będzie przyjemny :D
    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger