Polecany post

"Łowcy płomienia" Hafsah Faizal

czwartek, 18 października 2018

"Uleczone dusze" Tillie Cole

"Być może jest tak, że jeśli ktoś wmawia ci coś wystarczająco często, to w końcu zaczynasz w to wierzyć. A potem w twoim życiu pojawia się ktoś, kto sprawia, że to wszystko kwestionujesz."

Maddie całe życie spędziła w sekcie zwanej Apokaliptycznym Zakonem, który był odcięty od reszty świata. Wiele lat wmawiano jej, że jest grzesznicą i kusicielką. Chociaż przeżyła tam piekło, znała tylko takie życie. Nie kwestionowała tego, bo ją samą nauczono wierzyć w brednie, które jej wciskano. Do czasu, kiedy za sprawą jej przyjaciółki, zostaje uwolniona przez przestępczy klub motocyklowy. Wraz z przywróconą jej wolnością, na jej drodze staje Flame - mężczyzna, która miał ogień w sobie, przez który zadawał sobie rany. Kiedy w jego życiu pojawia się Maddie o zielonych oczach, wie, że ta jest tylko jego, a on zrobi wszystko, aby ją chronić. Tym bardziej, że oprawcy nie chcą zrezygnować ani z niej, ani z jej sióstr. Wszystkie trzy są w ciągłym niebezpieczeństwie. 

"Czymże są słowa? Czasami jedno spojrzenie oczu, jeden rumieniec mówią wszystko. Słowa mogą ranić. Milczenie może uleczyć."

Flame, to jedna z postaci, które najbardziej mnie intrygowały. Miałam go za chorego psychiczne, no bo kto normalny stosuje przemoc na samym sobie? Kogo normalnego to może podniecać? Przyznam, że dla mnie to było nie tylko szokujące, ale i obrzydliwe. Nie wiedziałam, co w głowie takiego człowieka może siedzieć. Był dla mnie zagadką ,ale właśnie przez to, był jedną z tych postaci, które mnie zaciekawiły. Życie Flame'a pokazuje, że to, co nas spotyka, te najbardziej najgorsze przeżycia, bardzo na nas wpływają. Nie tylko na naszą psychikę, ale również na spostrzeganie samego siebie. Flame nie pozwalał sobie na to, by dopuszczać do siebie innych. Był cichy, zamknięty w sobie i w swojej przeszłości. Wmówiono mu, że jest kimś złym, że tkwią w nim płomienie, które krzywdzą innych, kiedy pozwala sobie na to, aby kogoś dotknąć. Uważał, że jego dotyk, to trucizna, która również może zabić. Jego płomienie nigdy nie gasły, ale przy Maddie uspokajały się. To ona potrafiła ukoić jego cierpienie, odpędzić niszczące go demony. Najbardziej zabolało mnie to, że przez pewną osobę, robił automatycznie rzeczy, które jeszcze bardziej go niszczyły, powodowały większy ból i wstyd. A moim zdaniem Flame nie miał czego się wstydzić, bo ten wstyd powinna odczuwał osoba, która go tak okrutnie skrzywdziła. 
Maddie z kolei mile mnie zaskoczyła. Już od pierwszej strony była przedstawiona jako kobieta o słabej psychice, jednak w części o niej poznajemy zupełnie inną osobę. Moim zdaniem w porównaniu ze swoimi siostrami, miała silniejszą psychikę, szybciej dostosowała się do nowego życia. Jest spokojna i delikatna, ale również inteligentna i odważna, kiedy wymaga tego sytuacja. 

"Uleczone dusze" to historia o dwójce ludzi, których połączyła niesamowita więź, ale nie tylko. Obydwoje rozumieli się bez słów, bo na jakiś sposób byli bardzo do siebie podobni. , Złamani, z bagażem ciężkich przeżyć, skrzywdzeni przez ludzi, którzy swoje chore czyny, tłumaczyli własnymi wierzeniami. Chociaż mogło się wydawać, że obydwoje pochłonęła ciemność, to zwyciężyli ją i ofiarowali sobie wzajemnie światło. Byli dla siebie lekarstwem i odkupieniem. Autorka pokazuje, że wiara nie jest czymś złym, ale źli są ludzie, którzy aby osiągnąć swój cel, interpretują ją na swój sposób, zapominając, że nie powinna ona być narzędziem do krzywdzenia drugiego człowieka.
Historia Maddie i Flame'a złamała mi serce, wywołała we mnie też ciarki i sprawiła, że odczuwałam takie emocje jak smutek, wzruszenie i nadzieję. Życzyłam tej dwójce wszystkiego najlepszego, bo obydwoje na to zasłużyli. Ja Wam gorąco polecam "Uleczone dusze"! I chociaż trzecia część dzieje się na podobnej zasadzie i w tym samym środowisku, co poprzednie, to i tak jestem pewna, że poruszy ona nie jedno serducho. 

Oryginalny tytuł: Souls Unfractured
Cykl: Kaci Hadesa (tom 3)
Wydawnictwo: Editio Red
Tłumaczenie: Grzegorz Rejs
Data wydania: 23 października 2018 rok 
Liczba stron: 
Oprawa: miękka

8 komentarzy:

  1. Bardzo podobają mi się cytaty, które umieściłaś we wpisie :)

    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcześniejsze tomy mnie nie kusiły, bo jakoś tak się złożyło, że czytałam niepochlebne recenzje albo po prostu słabe. Ale po przeczytaniu twojej przyjrzę się bliżej serii, bo Flame mnie zaintrygował c:

    mrs-cholera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede mną jeszcze do nadrobienia poprzednie części.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś skuszę się na ten cykl. :)
    Na razie mam co czytać. :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja recenzja mnie zaciekawiła i może kiedyś ten cykl przeczytam :)

    weronikarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się że to wzruszająca książka ^^ może po nią sięgnę w tą jesienną pogodę :) my-dream-is-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne cytaty - zachęcają do lektury. Może uda mi się gdzieś wcisnąć tę książkę :)

    Pozdrawiam,
    ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszyscy zachwalają Tillie Cole. Przyznaję się, nie czytałam recenzji, żeby sobie nie spoilerowac ;) ale na bank przeczytam tą historię. :)
    Pozdrawiam Kinga

    Www.libraryofvelaris.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger