Polecany post

"Tacet a mortuis" Amo Jones

środa, 10 kwietnia 2019

"Ogień i kość" Rachel A. Marks

"Jesteś diamentem w morzu węgla, a gdy w końcu opromieni cię światło dnia, gdy wpuścisz do serca świadomość tego, kim jesteś, twój świat zmieni się całkowicie. (...) I być może nasz także".

Osiemnastoletnia Sage, przerzucana z jednego domu zastępczego, do drugiego, postanawia wyrwać się spod systemu opiekuńczego i zacząć żyć na własną rękę. Biedna i bezdomna, ale wolna, tak jak zawsze tego pragnęła. Towarzystwa dotrzymuje jej bezdomna Ziggy oraz pomagająca im od czasu do czasu Star. Nieodłącznym elementem życia nastolatki jest ogień, który jednocześnie ją fascynuje, ale budzi również strach, bo tak jak każdy żywioł był nie tylko pożyteczny, ale miał siłę siać spustoszenie. Sage pewnego dnia wpada w pułapkę i zostaje siłą wciągnięta do magicznego świata, którego nigdy nie znała. Okazuje się, że całe jej życie było kłamstwem, a osoby, którym ufała, bardzo ją zawiodły. Dziewczyna nie ma pojęcia o świecie, w którym się znajduje. Jedno czego jest pewna, to to, że jest kimś ważnym, o kogo będą walczyć wszyscy, aby zdobyć ją jak trofeum. Jednak jest też ktoś, kto czyha na jej życie. Jak Sage odnajdzie się w nowej rzeczywistości?

"Ogień i kość" , to książka polecana przez wielu, a i ja byłam ciekawa, co skrywa w swoim wnętrzu powieść, w której nie brakuje mitologii celtyckiej. Przyznam, że bardzo trudno było mi się wciągnąć w historię Sagę. Robiłam dwa podejścia, a pierwsze rozdziały czytałam na siłę, dopiero gdzieś w połowie coś "pykło" i popłynęłam z nurtem. Nie zabraknie tu akcji czy niebezpieczeństwa, ale momentami miałam wrażenie, że autorka niekiedy się gubi w tym, co wymyśla. W książce spotkamy półboginie, półbogów o zdolnościach magicznych oraz niższe istoty takie jak cienie czy wróżki i druidzi. Świat, który stworzyła autorka jest barwny, choć nieco chaotyczny.
Sage to silna, choć zagubiona dziewczyna, która marzy o wolności, a została wciągnięta do świata, gdzie tak naprawdę może o niej zapomnieć. Jest szczera i bezpośrednia, a do tego lojalna i skora do współczucia. Bardzo spodobały mi się jej sny, które dotyczyły jej siostry. Spodobało mi się również to, że Sage doświadczała uczuć i emocji, które nie były jej. Oprócz niej poznajemy tu również opanowanego i lubiącego kontrolę Faelana, który zostaje jej opiekunem oraz mrocznego Kierana, który wzbudza w Sage tak wiele sprzecznych emocji.

"Ogień i kość" zachwyca ciekawą fabułą, ale nie do końca zachwyciło mnie wykonanie, bo nie dość, że czasem było chaotycznie, to ta powieść momentami traciła moje zainteresowanie. Jednak to dopiero początek, więc liczę na to, że kolejne części będą dużo lepsze. Nie zabraknie tu sekretów, niebezpieczeństwa, ale też miłości i rodzinnych tajemnic. Myślę, że to obiecująca seria i z pewnością dam szansę kolejnej części. 
Oryginalny tytuł: Fire and Bone
Cykl: Otherborn (tom 1)
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: luty 2019 rok
Liczba stron: 525
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger