Polecany post

"Łowcy płomienia" Hafsah Faizal

piątek, 6 marca 2020

"Trzy kroki od siebie" Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis

"Kiedy chorujesz na mukowiscydozę, to w pewnym sensie przyzwyczajasz się do myśli, że młodo umrzesz"

Stella od 6 roku życia choruje na mukowiscydozę. Szpital jest dla niej drugim domem. Dziewczyna nie narzeka na swoje życie, ale nie ukrywa, że choroba czasami zmusza ją do rezygnacji ze swoich planów. Tak było i tym razem. Nastolatkę omija szkolna wycieczka na Cabo, którą miała spędzić w towarzystwie przyjaciół. Nie łatwo jej pogodzić się z tym, że kolejne ważne wydarzenie nie będzie jej udziałem. Jednak, kiedy Stella poznaje Willa, jej głowę zaprząta inny cel. Chce sprawić, aby chłopak, który się poddał, zaczął większą uwagę przykładać do swojego leczenia. Z czasem, pomiędzy nimi rodzi się uczucie.

"Trzy kroki od siebie" to niepozorna historia. Przybliża nam bliżej chorobę jaką jest mukowiscydoza, bez upiększania jej. Główni bohaterowie, Stella i Will chorują na nią. Wpływa ona na ich układ oddechowy i przewód pokarmowy. Will dodatkowo ma bakterię B. cepacia, co sprawia, że jest zagrożeniem dla innych chorych na mukowiscydozę, ponieważ osoby chore na nią, nie są na nią odporne. I w tej powieści autorka pokazuje nie tylko codzienność ludzi chorych na tę chorobę, ale odkrywa przed nami jak wyglądają ich kontakty pomiędzy ludźmi zdrowymi i chorymi. W ten sposób tworzy też wątek zakazanej miłości, ale nie będę rozwijać tego tematu, aby nie odebrać Wam przyjemności z poznawania relacji pomiędzy bohaterami. W tej książce zderzają się dwa różne charaktery. Stella pomimo trudności, optymistycznie podchodzi do tego z czym się zmaga. Z kolei Will, stracił już wszelką nadzieję, że nowa terapia pomoże mu przedłużyć życie. Pojawienie się dziewczyny zmienia jego podejście. 

Na początku napisałam, że "Trzy kroki od siebie" to niepozorna historia. Dlaczego? Miałam ją za zwykłą, dosyć przewidywalną młodzieżówkę i w pewnym sensie taka właśnie jest. Jednak jest również wartościowa i pouczająca i otwiera oczy na to, że zbyt często skupiamy się na drobnostkach, nie ciesząc się z życia. Musimy doceniać czas jaki mamy, ponieważ nie jest nam on dany na zawsze, To również historia o tym, że jeśli kogoś naprawdę się kocha, jest gotowym się na poświęcenia. Choć początkowo ta historia nie zrobiła na mnie wrażenia, tak coraz bliżej końca łamała moje serce i wyciskała z oczu łzy. Więc dla fanów emocji, ta pozycja może być strzałem w dziesiątkę.
Oryginalny tytuł: Five Feet Apart
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: maj 2019 rok
Liczba stron: 336

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

2 komentarze:

  1. Czytałam tę książkę i bardzo mocno mnie poruszyła. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Film oglądałam, ale książki jeszcze nie czytałam :) Nie ukrywam, że na filmie ryczałam jak durna ;x

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger