Polecany post

"Łowcy płomienia" Hafsah Faizal

środa, 5 sierpnia 2020

"Wyzwanie" Vanessa Fewings

Mia znajduje się w trudnej, życiowej sytuacji. Z opresji może ją wyciągnąć tylko dobrze płatna praca. Chociaż pracuje w dwóch miejscach, po opłaceniu rachunków za leczenie macochy, zostaje jej niewiele pieniędzy na życie. Dlatego postanawia aplikować o posadę recepcjonistki w prestiżowym klubie BDSM, Enthrall. Pomimo jej niewiedzy na temat BDSM, zostaje przyjęta do pracy. Poznaje tam Richarda i Camerona, w jednym z nich się zakochuje.

Do sięgnięcia po tę książkę zachwyciła mnie zmysłowa okładka, ale również rekomendacje, które brzmiały zachęcająco. 

Niewiarygodne! Gorąca, seksowna, przesycona pożądaniem powieść!
- Books and Beyond Fifty Shades

Jedna z moich ulubionych lektur. Zakochałam się w niej bez reszty.
- Louise Seraphim Reviews

Złożona, seksowna, głęboka i tajemnicza.
- Jodie & Bree - Fab Fun & Tantalizing Reads


Jednak! Ta historia nie posiada żadnej z wyżej wymienionych cech. Dawno się tak nie zawiodłam na książce, po którą sięgnęłam. Tu wszystko było mdłe i nudne, pomimo takiego wątku jak BDSM. Oczekiwałam fascynującej, pełnej zmysłowości i dominacji historii. Miał być ogień, miał być wybuch, a otrzymałam schabowe z ziemniakami i z mizerią. Początek faktycznie zaczął się ciekawie. Było intrygująco, odczuwałam odrobinę napięcia, chętnie przerzucałam następne strony. Jednak ta chęć minęła tak szybko, jak się pojawiła. Nawet beznadziejna fabuła obroni się, jeśli w książce występują świetnie wykreowane postacie. Jednak Mia, Richard i Cameron, to postacie mdłe, bez celu krążące po kartkach tej powieści. Nie do końca wiem jak mam Wam opisać, co mi w tej książce nie odpowiadała, bo tu nic nie ma celu i uzasadnienia. 

Mia to naiwna i dziecinna kobieta, którą interesujące sprawy, które zupełnie jej nie dotyczą. Cudem zostaje przyjęta na stanowisko recepcjonistki, chociaż nie posiada żadnej wiedzy, o miejscu, w którym pracuje. Jest kompletnie ciemna w tym temacie i robi rzeczy, które zdecydowanie wykraczają poza zakres jej obowiązków. Z jednej strony fascynował ją ten świat, a z drugiej przerażał i budził w niej zgorszenie. To oczywiście naturalne, ale nie raz można dostrzec hipokryzję w jej zachowaniu. Ta dziewczyna sama nie wie czego chce i ocenia źle innych, ponieważ robią rzeczy, które nie są dla niej do końca znane. Zapominając też o tym, że sama na siłę pcha się w ten świat. Jednak to nie koniec absurdów. Mia jest tu przedstawiona jako biedna dziewczyna, mieszkającą w ciasnej kawalerce, z meblami, które rozpadają się ze starości, ale na iPhone i bieliznę od Victoria Secret ją stać. Kolejny absurd, który zaobserwowałam: jedna z dziewczyn w klubie mówi Mii, że ta jest bardzo niewinna, a jej seksualność wciąż rozkwita. Aby ją chronić, ofiarowuje jej w prezencie wibratora. Tadam! Nie aby mogła skumulować swoje pożądanie za jego pomocą, ale żeby mogła ustrzec się przed niebezpieczeństwem. Tak to tutaj zostało przedstawione. Można więc tylko sobie wyobrażać wibratora w formie samoobrony. 
O postaciach Camerona i Richarda mam jeszcze mniej do powiedzenia. Jeden udaje psychologa, a drugi również nie wie czego chce od życia. 

Autorka niby podejmuje tu takie tematy jak trudne dzieciństwo, ale dla mnie to bardziej jak dodanie etykiety dla głównej bohaterki, aby coś ze sobą reprezentowała. Wątek ten został dodany jedynie jako zapychacz fabuły, bo przez większość trwania powieści jest wspomniany parę razy, a póżniej Vanessa Fewings używa go jedynie do budowania tajemnicy. Jednak moim zdaniem sztuką jest utrzymać zainteresowanie czytelnika przez większą część historii, a nie dopiero pod koniec, abyśmy sięgnęli po drugą część z ciekawości. Ja z pewnością po kontynuację nie sięgnę, nawet jeśli przeczuwam, że autorka doda kolejny wątek do historii tej trójki. Moim zdaniem oglądanie wyścigu ślimaków, zapewniłoby mi więcej emocji niż losy Mii, Richarda i Camerona. 

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję portalowi Jakkupowac.pl

Oryginalny tytuł: Enthrall
Cykl: W więzach uczuć (tom 1)
Wydawnictwo: Sekret
Data wydania: maj 2020 rok
Liczba stron: 416
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

1 komentarz:

  1. Bardzo ładne zdjęcie, to raz. :) A dwa, raczej spasuję. Jakoś mnie ta książka zbytnio nie przekonała.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Red Girl Books Recenzje , Blogger